Zaświadczenie czy oświadczenie o dochodach?

Zaświadczenie czy oświadczenie o dochodach?2018-05-14T14:12:04+02:00

100 zlotcyh w kieszeni, czy pomoze na oswiadczenie o dochodachNiektóre dokumenty, które wymagają od nas instytucje często nazywają się podobnie. Zaświadczenie czy oświadczenie o dochodach? Co za różnica? Zasadnicza!

Zaświadczenie a oświadczenie – gdzie tkwi różnica?

Zacznijmy od tego, kto wydaje oświadczenie o dochodach, a kto zaświadczenie. Otóż oświadczenie możemy wydać my sami. Zaświadczenie potwierdzające czyjś status lub zarobki może wydać jedynie uprawniona do tego organizacja. Tak samo dzieje się z potwierdzeniem wysokości dochodów i zatrudnienia.

Ustawa z marca 2011 r. daje możliwość wyboru, który dokument przedstawimy w banku czy innym miejscu. Choć możemy sami poświadczyć własne dochody, robimy to jednak bardzo rzadko. Powodów jest kilka. Pierwszym jest to, że boimy się wypełniać dokumenty, które często bywają skomplikowane. Podczas ich wypełniania możemy przecież popełnić błąd. Z tym też wiąże się obawa o złożenie fałszywych zeznań, choćby w sposób niezamierzony.

Przez pomyłkę lub z naszej niewiedzy możemy poświadczyć sytuację, która nie ma wiele wspólnego ze stanem faktycznym. To między innymi dlatego sporo osób dalej dla własnego bezpieczeństwa udaje się do swojego miejsca pracy po zaświadczenie o dochodach.

Dlaczego zaświadczenie jest preferowane przez banki? Czy można dać oświadczenie o dochodach?

Dokument, który nas interesuje, czyli zaświadczenie o dochodach jest poza tym pewniejszym źródłem informacji. W przypadku składania oświadczenia istnieje większe ryzyko, jeśli nawet nie świadomego kłamstwa, to zwyczajnej pomyłki.
Banki właśnie z tego powodu od swoich klientów najczęściej wymagają zaświadczenia. Dzieje się tak, zwłaszcza przy kredytach na wielotysięczne sumy. Nic w tym dziwnego. Instytucja pożyczająca chce mieć jak największą pewność co do tego, czy odzyska z nawiązką pożyczone pieniądze.

O ile urzędy administracji publicznej nie mogą od nas żądać zaświadczeń, o tyle w bankach takiego przymusu nie ma. Wystarczy jednak zastanowić się nad możliwym zachowaniem banku przy udzielaniu kredytu. Załóżmy, że daje nam on dowolność w kwestii formy poświadczenia dochodów. Jasnym jest, że przychylniej potraktuje on zaświadczenie o dochodach, uzyskane przez nas u pracodawcy. Choćby dlatego, że nie będzie musiał taki dokument dodatkowo weryfikować.

Kredyt bez zaświadczenia? To możliwe, ale…

Istnieje, co prawda, możliwość wzięcia kredytu na oświadczenie. Jednak powinniśmy wtedy zwrócić uwagę na to, czy bank wymaga podania numeru telefonu do naszego pracodawcy. Jeśli tak, to uzyskujemy prawie stuprocentową pewność, że będzie chciał potwierdzić nasze dochody u źródła, dzwoniąc do naszego pracodawcy.

Z usługą bez zaświadczenia mogą mieć do czynienia stali klienci. Wiąże się to już z określonym poziomem zaufania, którym bank darzy swojego konsumenta.

Mimo, że oświadczenia o dochodach w wielu sytuacjach urzędowych mogą zdecydowanie ułatwić życie, tak w banku najbardziej przydatnymi dalej okazują się zaświadczenia. To wciąż forma poświadczenia zarobków rodząca o wiele mniej komplikacji dla banku. Raz oddane zaświadczenie raczej nie spowoduje, że będziemy musieli ponownie odwiedzić placówkę w celu wyjaśnienia jakiejś spornej kwestii. Ponadto, pracodawcy, mając obowiązek wystawienia nam zaświadczenia, zrobią to o wiele sprawniej od nas. Przecież nie raz wystawiali już przed naszą prośbą taki dokument. Warto mieć to na uwadze starając się o pożyczkę czy uruchamiając nową usługę bankową.